Od John'a (Quest 18)

Położyłem się spać gdy drzwi za mną zamknęły się  z cichym jękiem gdy otworzyłem oczy pojawiłem się w pokoju w którym nic nie było tylko napisz na ścianie "死亡" nie wiedziałem czym został napisany obawiałem się jednego ale starałem się o tym nie myśleć szukałem wyjścia lecz w okół były tylko betonowe ściany czułem jak się do mnie przysuwały jak narastają siedziałem w kącie i zastanawiałem się kto mógł mieć takie chory pomysł by zamykać mnie tu starałem zabić czas licząc kamienie w  betonie ale cały czas słyszałem jeden zastanawiający głos. małych dzieci cały czas słyszałem pobaw się ze mną czemu tu siedzisz może się zaprzyjaźnimy odparłem tak a co ty tu w ogóle robisz mała dziewczynka opowiedziała  mi historie jak się tu znalazła powiedziała  że dawno temu mieszkała tu z rodziną i młodszym bratem pewnego dnia cała ich wioska zaczęła płonąć cała jej rodzina stała w płomieniach rodziców zabił ogień a dzieci ukryli w tym obetonowanym pokoju odparłem jak się tu znalazłem dziewczynka powiedziała mi że nie ma pojęcia bo siedzi tu od 20 lat wskazała na swojego trupa ciarki mnie przeszły na samą myśl że mogę tutaj skończyć tak jak ona 20 lat temu bez jedzenia i picia trudno było mi coś wymyślać bo byłem potwornie głodny lecz dziewczynka powiedziała że pomoże mi się stąd wydostać w jednym z rogów ujrzałem starą katarynkę spytałem się skąd on się tu znalazła dziewczynka odparła że sama ją tu przyniosła jeszcze przed całym incydentem John zaczął kręcić korbką od katarynki wnet zaczęła się muzyka dziewczynka zaczęła tańczyć po czym poszła do rogu zaczęła płakać i zniknęła nie wiedziałem o co jej chodziło miałem nadzieje że wróci przecież obiecała mi pomóc się  stąd wydostać lecz z mijającymi godzinami dziewczynki nadal nie wróciła bardzo się o nią martwiłem chociaż
była duchem. ze łzami w oczach znowu zacząłem kręcić korbką od katarynki po kilku minutach ukazała mi się cała rodzina dziewczynki powiedzieli mi że dziękują za  ratunek bo byli tam uwięzieni przez 20 lat a dziewczynka będąc duchem mogła przenikać przez przedmioty ale chwila jak się tu znalazłem rodzina odparła że potrzebowali mnie do uwolnienia się odparłem czemu mnie czemu akurat ja odpowiedzieli mi że byłem zaufaną osobą która mogła nam pomóc odparłem z drżącym głosem ale jak mam się stąd wydostać oni odparli że na suficie są drzwi pomogli mi się wydostać wskazując mi elementy drabiny wtapiające się w tło gdy uwolniłem się z betonowego pokoju myślałem tylko o jednym by zjeść dobrą kremówkę.

Est: Wiele błędów ortograficznych, zapomniałeś o przecinkach, ale nie było tak źle jak na pierwszy raz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!