Zostawiłem ją samą z Darkiem, jestem cholernie nieodpowiedzialny. Wiem
to. Słyszałem cichy śpiew Tytanii, czyli na razie sytuacja nie była zła.
Usiadłem pod ścianą, wyjąłem paczkę papierosów z kieszeni i powolnie
zapaliłem. W tym całym chaosie nie miałem na to czasu. Dmuchnąłem robiąc
delikatny obłok w powietrzu, zasłużyłem na tę chwilę spokoju. Nagle
Darkness wyszedł z trzaskiem, jedynie zmierzyłem go wzrokiem. Nie był
zły... Raczej wypełniony żałością? Mruknąłem pod nosem, nie mogłem całe
dnie robić mu kazań. Założyłem nogę na nogę. Poczułem wibracje w tylnej
kieszeni spodni, uśmiechnąłem się wyciągając telefon. Shinijro,
propozycja spotkania.
- Czemu nie?- odpisałem mu na wiadomość, na mojej twarzy pojawił się
widoczny uśmiech. Mieliśmy spotkać się wieczorem w pobliskim klubie, nie
byłem do końca pewien tej decyzji. Ktoś musi opiekować się Darkiem,
zawsze może zrobić coś głupiego. Po chwili Tytania też wyszła z
pomieszczenia, rozejrzała się po korytarzu. Wyglądała na przestraszoną,
na widok mnie cicho westchnęła.
- Darkness jest tu...?
- W salonie. Gdzie idziesz? Nie możesz tak po prostu wychodzić, jesteś ranna- burknąłem zmartwiony.
- Raz po mnie przyszedł, nie musisz się martwić- uśmiechnęła się.
Włożyła buty, ubrała kurtkę i wyszła. Śpieszyła się, nie chciała, aby Darkness ją zauważył.
xXx
- On się nią zajmie- zdecydowanie chwyciłem go za ramię.
Darkness spojrzał na mnie, wyglądał, jakby zaraz miał wybuchnąć. Jedynie
uśmiechnąłem się przez zęby, pociągnąłem go w stronę mieszkania. Musiał
ochłonąć. To na pewno. Przynajmniej ja tak sądziłem.
- Może wyjdziemy gdzieś wieczorem? Kino? Basen? Spacer?- usiadłem na
kanapie, pociągnąłem chłopaka na miejsce obok siebie.- Mógłbyś zabrać
mnie na randkę.
- Randkę?
Właśnie. Spotkanie z Shnijro, całkowicie wypadło mi z głowy. Co, jeśli
było to coś ważnego? Musiałem to odwołać, spotkanie z Darkiem bardziej
przypadłoby mi do gustu. Oparłem głowę o jego ramię, zamruczałem.
- Ra-ndkę- powiedziałem z uśmiechem.- O mnie też musisz dbać, nieprawdaż? Nie byliśmy na niej jeszcze, warto spróbować.
<Darkness?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!