Od Fragonii C.D Perun

  — Tttto? — zapytała dziewczynka, wpatrując się w oczka basiora. — Nnnie... nie przepraszaj. To nie było nic złego, naprawdę! To... to było miłe. Bardzo miłe. Nie musisz...
  — Wróćmy lepiej do pokoju. Nie chcę, żeby Darkness pomyślał, że jestem jakimś zboczeńcem i porywam cię z sypialni. — zaśmiał się ponuro Perun, głaszcząc swoją malutką kotkę. 
 Na polu zaczynało się robić coraz zimniej, więc musieli już wracać nie tylko ze względu na Darknessa. Dwójka cofnęła się i poszła do pokoju. Fragonia była świadoma tego, że czekają ją kolejne, nudne dni spędzone praktycznie cały czas w łóżku nie wliczając momentów, kiedy to zmuszona była udać się do skrzydła szpitalnego, albo ubikacji. Rutynowe badania kontrolne, zadbanie o siebie, oglądanie nudnych programów na laptopie przywiezionym z Imperium... Nudziło jej się. I znowu będzie to samo. 
  — Nie chcę wracać.. — powiedziała po chwili namysłu, spoglądając na płytki. — Kolejne godziny spędzone przez oglądaniem jakiegoś durnego krajobrazu za oknem, którego znam już na pamięć. Ja rozumiem, że się o mnie troszczycie, jednak ja tak już nie potrafię... Ja tak nie chcę. Rozumiem, że się troszczycie... ale... 
  Perun spojrzał zdziwiony na dziewczynkę i delikatnie ją objął. Mimo jej protestów, skierował swoje kroki na sypialnię malutkiej. Głaskał ją delikatnie, a kiedy w końcu dotarli, położył ją delikatnie na łóżku i usiadł zaraz obok brunetki, którą przed chwilą pocałował. Fragonia nadal dziwnie się czułą po tym dziwnym incydencie, jednak nic nie mówiła. Było to całkiem przyjemne. Ponoć, jeżeli kogoś się pocałuje w usta... i jeżeli chcesz więcej... Czy to mogła być prawda? Czy dziewczynka po raz kolejny w swoim życiu naprawdę mogła się już zakochać? Spojrzała na czarnego z niedowierzaniem w oczkach, jednak nic nie powiedziała. Wtuliła się ponownie w mężczyznę.
  — Obiecuję, że to tylko ostatnie kilka dni. Potem porozmawiam z Darknessem i może na powrót cię gdzieś wezmę... Albo ty pokażesz mi ten kontynent. 
  Brunetka cicho cię zaśmiała:
  — To wyspa. Nie wiem, czy kiedykolwiek wrócę na kontynent...

A teraz idddź 
*a teraz iiidddź*
i studiuj mapęęęę
*i studiuj mapęęęę*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!