Bo nie jestem ja wilkiem [...]

Bo nie jestem ja wilkiem i krew mam niewilczą.




GODNOŚĆ: Sir She (czytaj jako Sir Sze), w skrócie She, chociaż jeszcze nikomu nie pozwolił się tak nazywać. Właściwie, to nawet nie jest jego imię, tylko pseudonim. Bo wiecie, She nigdy nie miał imienia, tylko numer seryjny, bodajże pięćset sześćdziesiąt siedem. Chłopiec numer pięćset sześćdziesiąt siedem. Uroczo, prawda?
STRONNICTWO: Imperium.
PŁEĆ: Mężczyzna.
ORIENTACJA: W ludzkiej postaci nawet zbytnio nie odczuwa pociągu seksualnego, ale nie można powiedzieć, że jest aseksualny, bo jednak ciągnie go trochę do kobiet. Po prostu ma ciekawsze rzeczy do roboty niż uprawianie seksu. Jako wilk, nie wybrzydza. Zupełnie nie przejmuje się, czy przedmiot jego pożądania jest kobietą, mężczyzną, czy żyje, czy też nie.
WIEK: Ma coś około.. dwudziestu kilku lat. Nie wiadomo, ile dokładnie.
RASA: Wilkołak, wolałby jednak być zwykłym człowiekiem.
RODZINA: Miał siostrę, chociaż właściwie nie wiadomo, czy byli złączeni więzami krwi. Po prostu zawsze przy nim była, od urodzenia. Nie znał jej imienia. Wie tylko, że kiedy zaszła w ciążę, zniknęła. 
STANOWISKO: Ima się wszystkiego, za co można dostać pieniądze. Oficjalnie nie pracuje.
CHARAKTER: Można śmiało powiedzieć, że w Sir She żyją tak naprawdę dwie osoby, zupełnie różne od siebie. Bardziej dominujący jest sam She, który prawie w całości opanował ciało i to głównie jego działania dochodzą do skutku. She nie jest dobrą osobą, żeby nie powiedzieć zgniłą. Jest uosobieniem wszystkich złych cech Chłopca, skutkiem lat poniżania, pewną formą tarczy obronnej, która chroni go przed wszystkim. Jest chamski i apodyktyczny, zupełnie nie przejmuje się uczuciami innych. Zawsze mówi co myśli i jeśli będzie chciał coś zrobić, po prostu to zrobi. Często klnie, nawet z samej nudy. Wulgarny, nawet nie zdaje sobie tego trudu ubierania zdań w nieco ładniejsze słowa. Często mówi z sarkazmem i ironią, nie szczędząc wyzwisk. Nie panuje nad sobą, bywa agresywny i uszczypliwy. Potrafi idealnie się wbić w słaby punkt danej osoby i zostać tam, jak ostry cierń, powoli rozrywający skórę na kawałki. Doskonale zdaje sobie sprawę, że jest apodyktycznym chujem, jednak nie zamierza tego zmieniać. Rani z pełną premedytacją, nie słucha nikogo, nie daje się przekonywać, chociażby dla własnych zasad, które i tak sam łamie. Łatwo mu przychodzi ocenianie innych. Jest kłamliwy i niehonorowy, uważa, że inni ludzie są tylko narzędziem, które można wykorzystać w dowolny sposób, a potem wyrzucić, niczym zepsutą zabawkę. Nie odczuwa pozytywnych emocji, nie jest empatyczny, za to często wpada w furię. Dba tylko o swój własny zad, nie boi się sprzedać kogoś za działkę, bo jest uzależniony od narkotyków. Nie chce zmieniać swojego stanu. Nie potrafi składać obietnic, bo wie, że i tak je wszystkie złamie. Bezduszny jak cholera. Sam prowokuje bójki i inne zwady, żeby mieć na co popatrzeć i samemu się potem z tego wywinąć. W swoich działaniach jest kompletnie nieprzewidywalny, ba, on sam nie wie, co w danej chwili zrobi. Często robi coś, zamiast przed tym pomyśleć. Czy żałuje tego? Nie, bo She nie miewa wyrzutów sumienia. Nienawidzi Chłopca, bywa dla niego jeszcze gorszy niż dla wszystkich innych osób. Nie rozpamiętuje, ale chowa urazę tylko po to, żeby się zemścić w wyjątkowo brutalny sposób. Do swojego życia nie przywiązuje żadnej wagi - żyje tylko dlatego, że nikt go jeszcze nie zabił. Nie boi się śmierci, ale też nie czeka na nią z wytęsknieniem. Pozostaje neutralny w tej kwestii, chociaż Chłopcowi życzy "zdechnięcia w jak najgorszych męczarniach". Wielu osobom tego życzy, ale do niewielu się przyznaje. Jest nietaktowny, kompletnie nie ma poczucia sytuacji i dobrego wychowania. Nie bywa wdzięczny, ale też nie uważa, że wszystko mu się należy. Chłopiec jest inny, o wiele inny. Wrażliwy, delikatny, empatyczny, i co najważniejsze - skrzywdzony. Boi się wielu rzeczy, przez co woli pozostawać w cieniu She. Nie podoba mu się to, co She robi, jednak jest zbyt słaby by zaprotestować. Ma niewiarygodnie niską samoocenę. Bardzo dużo myśli i uważa na uczucia innych osób. Żyje w ciągłym strachu i stresie. Mało co sprawia, żeby się uśmiechnął, ale za swoich przyjaciół skoczyłby w ogień. Samotny i to bardzo, bo jego dominująca strona nie pozwala mu na nawiązanie zbyt wielu tożsamości. Często próbuje przemówić She do rozumu, jednak ten go tylko ignoruje, a czasami także i okrzyczy, przez co Chłopiec już zupełnie traci grunt pod nogami. Stara się we wszystkim co robi, a raczej starałby się, gdyby tylko She dopuszczał go do kontroli. Coraz częściej jednak schodzi na drugi plan, a Sir She staje się wyłącznie She, a nie She i Chłopcem. Potrafi kochać, zupełnie w przeciwieństwie do She. Chciałby uchronić wszystkim przed całym cierpieniem tego świata. Trudno mu się otworzyć, jest rozważny i opiekuńczy. Martwi się o She, jednak She nie martwi się o Chłopca. Chłopiec chciałby się rozwijać i kochać, jednak She skutecznie mu to uniemożliwia. Czasem jednak mają przebłyski zgody, kiedy wspólnie troszczą się o siebie. Takie sytuacje zdarzają się bardzo, bardzo rzadko i Chłopiec czuje, że niedługo odejdzie w zapomnienie. Jest marzycielem, ale jednocześnie realistą. Po prostu chciałby, żeby wszystko się ułożyło. Żeby She przestał ćpać. Żeby znaleźli dom. Żeby w końcu She przestał być bezdusznym chujem. Żeby wszystko było dobrze..
ZAINTERESOWANIA/TALENTY: She zawsze interesował się nieumieraniem z głodu. Dopiero od Chłopca można wymagać bardziej rozwiniętych zainteresowań, ale on nie miał nawet okazji poznać, jak wspaniałe mogą być niektóre dziedziny życia. Siostra opowiadała mu jedynie o starożytnym Egipcie, wobec czego Chłopiec właśnie tym zaczął się interesować. Egiptem, ich religią, obyczajami, życiem pośmiertnym.. Lubi także poezję, praktycznie każdą jej dziedzinę oprócz erotyków. Podoba mu się muzyka klasyczna, zwłaszcza marsze żałobne. Nie pogardzi także rockiem. Książkę w ręku trzymał tylko kilka razy w życiu, ale i tak wie, że lubi czytać. Umiejętności? Znikome.. potrafi uciec z każdego miejsca i naprawdę szybko biegać. Potrafi także przeżyć na ulicy, nie mając przy sobie żadnych pieniędzy ani niczego, co można by było sprzedać. Nauczył się kiedyś grać na gitarze, ale nie jest pewny, czy nadal to potrafi.
HISTORIA: Sir She jest tak zwanym dzieckiem Cescau. Został narodzony tylko po to, aby podwyższyć licznik populacji, więc nic dziwnego, że praktycznie od razu po narodzinach został oddany do przytułka. To nie było dobre miejsce, żeby nie powiedzieć złe. Zaznał tam głodu i przemocy, więc gdy tylko podrósł w siłę, uciekł. Trafił na ulicę w wieku dziesięciu lat, gdzie już zło zaczęło wyciągać do niego swoje ręce. W wieku jedenastu lat zaczął ćpać. W wieku dwunastu, zaczął słyszeć głosy w głowie. A właściwie jeden głos. A był nim She. She zaczął domagać się zemsty za to wszystko. Na samym początku dogadywali się, jednak z czasem She wymagał od Chłopca rzeczy, których on nie chciał robić. Z czasem przestali się dogadywać, a raczej She chciał więcej niezależności, czego Chłopiec nie mógł mu zapewnić. Zepchnął go więc na drugi plan, by samemu zająć się pomszczeniem wszystkich zbrodni dokonanych na Chłopcu. Niestety, kiedy tylko przejął władzę nad ciałem, zaczął uzależniać się jeszcze bardziej, gdzie zaczęło mu odbijać już po pierwszych kilku godzinach niespędzonych na braniu heroiny. Doszły do tego myśli samobójcze i zaburzenia lękowe, które już dosadnie ukształtowały charakter Chłopca. Zaczął się zamykać w sobie, wyrażając jedynie niemy sprzeciw w działaniach She. Chciał krzyczeć, ale on go nie słuchał. Przez jeden ze swoich lekkomyślnych wybryków, Sir She został pojmany jako niewolnik, gdzie harował ponad swoje siły. W międzyczasie doszło do zakażenia przez użycie niesterylnej strzykawki. Tak właśnie Sir She stał się wilkołakiem, chociaż wcale tego nie chciał i nadal nie chce, bo przemiana dla niego jest niezwykle bolesna i bezcelowa. Jakiś czas potem udało mu się zwiać. Trafił do Ameryki, gdzie zaczął nowe, uliczne życie. I popadł w jeszcze gorszy nałóg, a Chłopiec został całkowicie zepchnięty na drugi plan, jeszcze bardziej skrzywdzony niż przedtem.
LOKALIZACJA: Nie ma stałego miejsca zamieszkania. Błąka się od miejsca do miejsca.
CHAT: Wołkow
INNE:
> Chłopiec odzywa się w jego umyśle, jednak She nie potrafi tej sztuki i żeby Chłopiec go usłyszał, mówi na głos. Często można go zobaczyć, jak wydziera się na samego siebie.
> Sir She nie toleruje na sobie dotyku. She go nie lubi, zaś Chłopiec się go boi.
> Mówi o sobie w liczbie mnogiej ("zrobiliśmy").
EKWIPUNEK:
  • 200 trefli
  • Scyzoryk
Siła - 200 Szybkość - 750 Zwinność - 500 Moc - 0
Technika - 300 Równowaga - 500 Zręczność - 250 Ukrycie - 500

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!