Od Shadow'a C.D Amnesia, Darkness, Tyks

Miałem ogromne szczęście, że mnie nie skrócili za przyprowadzenie nieznajomej wadery do zamku. Wziąłem do pyska kluczę od Tyksony, po czym weszliśmy z Amnesią na wyższe piętro. Przyjąłem ludzką formę, po czym powoli otworzyłem drzwi znajdujące się na końcu długiego korytarza. Asylium rozglądała się po wnętrzu pomieszczenia, Amnesia położyła się na puszystej kanapie, a ja uchyliłem okno, aby się trochę przewietrzyło. Chciałem zaciekawiony zapytać, co ona robi na Delcie, ale ta była zmęczona i nie chciała nic powiedzieć.  Po kilku minutach do pokoju weszła jedna ze służących Pana Mroku i poinformowała nas o gotowej kąpieli. Zaprowadziłem waderę do zamkowej łazienki. Weszła do środka wraz ze swoim towarzyszem, a ja stanąłem w korytarzu i pilnowałem drzwi. Po kilkunastu minutach Amnesia wyszła czysta i pachnąca z łazienki, wręcz połyskiwała czystością. Uśmiechnęła się i powiedziała, że już prawdopodobnie przyszła pora zejść na dół. Miała rację, na dole już wszyscy czekali, a służące niosły już dania do stołu. Wadera usiadła na końcu stołu naprzeciwko Tyksony, a krzesło od Darknessa. Po kilku minutach posiłku wadera zapytała...


*Amii, twój wybór. Pytaj o co chcesz.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!