Od Darknessa C.D Youkami

   Kilkanaście dni przed planowanym przeniesieniem Frago do TICOD
   — A co ma być? — prychnął Wilkobójca i usiadł pod ścianą, oczekując jakiegoś cudu. — Żyje. I ma się dobrze, ale jest roztrzęsiona i tak dalej i tak dalej. Wygoniłem ją do pokoju. Dziewczę tam sobie odsapnie. 
  Yoku nic nie powiedziała. Pochyliła łepek i zaczęła bawić się znalezioną na ziemi figurką, przedstawiającą żółtego kotka z kiwającą się główką. Czarnowłosy wiedział, czyja to zabawka, jednak wolał się w tej chwili nie odzywać. I tak prędzej czy później Fragonia przypomni sobie o niej, przyjdzie i pewnie zrobi Youkami awanturę. 
   I rzeczywiście. Fragonia po kilku minutach przyszła po upragnioną figurkę. Youkami siedziała na kanapie i podrzucała ją do góry. Widząc dziewczynę, Fragonia pochyliła głowę i zapytała się grzeczne, czy może dostać swoją własność. Yoku oddała jej figurkę, a Frag otrzymawszy są, wybiegła z pomieszczenia, zamykając drzwi. Darkness tylko spojrzał podejrzliwie na Yokusia.
   — Mam dla ciebie misję. — uśmiechnął się w stronę białowłosej, która na te słowa wstała z kanapy i jakby znowu chciała się skierować do drzwi. — Drzwi są zamknięte na klucz, a klucza ci nie oddam, lady. 
   Dziewczyna spojrzała zdziwiona na Darknessa. W jego oku pojawił się ten szaleńczy błysk. Oblizał się. Youkami dobrze wiedziała, co to znaczy. Cofnęła się. Nie chciała mieć do czynienia z Wilkobójcą pod wpływem żądzy. Po chwili jednak szalony błysk, podobnie jak uśmiech z twarzy Darknessa, znikł. 
  — Musimy odebrać od mojego znajomego pewien cenny towar. 

<Yokuuu? Misja.>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!