Od. Accailia c.d Katelyn

Patrząc na siebie sama nie wiedziałam dlaczego zapytałam o to.No już wiem, zapytałam, bo miałam oczy zamulone. Ech. No ale cóż.
- Kate... - zapytałam.
- O co chodzi? - odpowiedziała Kate.
- No bo, chcę byś mi pomogła... - odpowiedziałam ze wstydem.
- Ale w czym?!? - odpowiedziała Katelyn patrząc na mnie ze wściekłą miną.
- Byś pomogła mi nauczyć się kochać innych, no wiesz. Polubić szczeniaki i no poczuć coś w innych Basiorach... - Mówiłabym tak nie w skończoność, ale Kate nagle przerwała mówiąc:
- Jak mam Cię nauczyć tego? No w sumie sama kiedyś przez tydzień miałam problem ale się z tym uporałam. No ok. Zaczniemy po jutrze. - mówiła
- A nie lepiej jutro, albo dzisiaj, bo chciałabym się spodobać jakiemuś Basiorowi...- odpowiadałam, bo chciałam się w sumie spodobać jakiemuś Basiorowi.
- No dobra, możemy zacząć za godzinę, bo muszę się zająć szczeniętami. - Odpowiedziała Katelyn.
- Accalia... - powiedziała po chwili.
- Chodzi o to, że może znajdziesz sobie towarzystwo przez tą godzinę?? Na przykład porozmawiasz z jakimś Basiorem i spodobasz mu się, bo widzę, że masz do tego dar, no i spróbuj. Później powiesz mi co się działo. Ok?? - Powiedziała Kate.
- No, ok...- Zaczęłam łkać, bo się bałam, że sobie nie poradzę, a tu po chwili zobaczyłam przystojnego Basiora i aż serce mi zabiło. Od razu sie w nim zakochałam - Ciekawe jak on ma na imię? Może podejdę do niego i sobie porozmawiamy- w końcu byłam już około 100 metrów od Katelyn i szczeniąt. - Może to się przetworzy w coś innego? - Pytałam siebie w myślach. Nagle usłyszałam krzyki :
- Ali!!!!!! POMOCY!!!! - ktoś wołał ale nie wiedziałam kto. I jeszcze raz usłyszałam krzyki, ale to już nie były krzyki, tylko pół- krzyki, a pół- śmiechy. Więc pomyślałam, że to szczeniaki żartują sobie ze mnie z Katelyn, ale postanowiłam sprawdzić. Podbiegłam i zobaczyłam to. Jeden ze szczeniaków ksztusił się jedzeniem, więc podbiegłam nerwowa, że coś mu się stanie. - Czekaj! Zaraz Ci pomogę! - Mówiłam łagodnie i głośno. Po chwili gdy pomogłam zapytałam szczeniąt - Dlaczego nie ma z wami Kate. - brak odpowiedzi
<Katelyn???>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!