Od. Enuri c.d Ishya

Siedziałam przed telewizorem i bajki na ,,CN" popijając sok. Usłyszałam cichy pisk z pokoju Ishi, zeszłam z kanapy i podeszłam do uchylonych drzwi do jej pokoju. Zauważyłam przez szczelinę jak Ishi piję krew Lukasa. Cofnęłam się do tyłu i wróciłam do jadalni zgasiłam telewizor po czym nakryłam się kocem. Po krótszej chwili przez pokój przeszedł Lukas, poszedł obmyć rany. Obserwowałam ich przez przynętę powieki, a po chwili zasnęłam.
(Sen)
-Jestem Mroku!!
Powiedział dumnie demon.
-Mro...ku?
Powidłami zaskoczona, po czym podsunęła jakiś światek przeczytałam go, ale nie do końca rozumiałam jego znaczenia.
-Podpisz!
Podpisałam go, ale w nawyku miałam wpisywanie pod i mieniemalym druczkiem do 11 urodzin po czym zrywasz/m. Demon zniknął z swistkie, a po nim reszta
-Enuri !!!
Usłyszałam w głos alfy, pobiegłam do niego.
-Nic ci nie jest?
-Nie.
Wróciliśmy do domu i położyłam się spać. Pewnego dnia Demon po mnie wrócił i zabrał do swojego swiata, tam jej służyła.
(koniec)
Obudziłam się, podniosłam się z łurzka i poszłam do łazienki. Gdy tylko weszłam ujrzałam Lukasa leżał na ziemi, podeszłam do niego i zaczęłam go ,,szarpać"
-Ej Lukas obudź się.... Obudź się....Tato!
Nie wiem czemu to powiedziałam, ale Lukas otworzył oczy i powoli podniósł się z podłogi.
-Nic mi nie jest, tylko zasnąłem.
-...... Co z Ishi? Powiedziałam po czym pobiegłam do jej pokoju było tam dużo krwi szczególności na dziewczynie. Ishi spojrzała na mnie, moje źrenice się rozszerzył...dziewczyna chciała coś powiedzieć, ale ja szybko stamtąd wybiegłam. Schowałam się w innym pokoju, przykrywając się kocem i cicho płacząc ponieważ przypomnieli mi się ci którzy zginęli podczas służenia Mroku, ale nikomu o tym nie powiedziałam i nie powiem. Usłyszałam rozmowę Ishi z Lukasem który mówił że on do mnie wejdzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!