Od Enuri do Mroku

Enuri obudziła się wcześnie
Za oknem było jeszcze ciemno.
-Która jest godzina?- pomyślała nagłos, a następnie zerknęła na zegarek. -Dopiero piąta rana..- westchneła, opadając z powrotem na poduszkę.
Dziewczynka wzięła w swoje rączki brązowego królika, którego oczy były zrobione z guziczków.
-Boni, jak myślisz, co będziemy dzisiaj robić?
-Nie wiem Enuś.
-To chodź, ubierzemy się w ubranka do wyjścia.-powiedziała, wyskakując z łóżka i trzymając pluszaka za łapkę.
Podbiegła do szafy i się przebrała, po czym położyła się jeszcze do łóżka. Gdy już za drugim razem się obudziła, była godzina dziesiąta. Mała wyskoczyła z łóżka, wzięła z krzesła swoja małą torebeczkę, po czym wybiegła z pokoju. Skierowała się do głównej sali. Okazało się niestety, że była pusta. Powoli przeszła do następnego pomieszczenia, gdzie wpadła na krukona.
-Przepraszam.
-Pani cię szukała, czeka na ciebie w swoim pokoju.
-Yay, już lecę.
Enuri szybko pobiegła do pokoju swojej Pani, zatrzymała się przed wejściem i zapukała.
-Wejść.
Enu weszła powoli do pokoju Pani, zamykając za sobą drzwi.
-Wzywałaś mnie?-ukłoniła się. Po pomieszczeniu rozbrzmiał dźwięk stukania obcasów o posadzkę. Mroku złapała białowłosa za podbródek i skierował jej twarz tak, by widzieć przerażenie w oczach dziewczynki.
-To, że nie trzymam Cię na łańcuchu, nie oznacza, że masz wolną rękę. Masz przychodzić na każde wezwanie albo wrócisz na uwięź. Zrozumiałaś?!
-Tak Pani.
-To dobrze.-warknęła puszczając małą.
-A teraz chodź tutaj, trzeba cię ukarać, za nieposłuszeństwo.
(MROKU)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!