"Dziewczynka ( ͡° ͜ʖ ͡°) " Od Kirisa cd. Araya

Gdy dziewczynka wyszła i spojrzała na wilka z bliska, cała jej pewność siebie się ulotniła. Świadomość, że Basior jest tuż obok niej, sprawiała, że twarzyczka młodej dwunastolatki zrobiła się cała czerwona, a nogi zaczęły się łamać.
- Ja tę.. tędy tylko przechodzę. - powiedziała, po czym nabrała powietrza. Nie była gotowa na pierwsze spotkanie z basiorem, a co dopiero na rozmowę.
- Czyli przechodzisz się tą samą drogą co ja przez cały dzień? - spytał się zdenerwowany wilk. Po zadaniu tego pytania rudzielec wstał i zaczął iść w przeciwną stronę od dziewczynki. Młoda kobieta miała opuszczoną głowę w dół, po czym zacisnęła pięść i wykrzyknęła.
- Nie! - po czym popłynął po jej twarzy strumień łez. Basior zrobił obrót w niezwłocznym tempie i ruszył szarżą prosto na nią. Zatrzymał się kilka centymetrów przed jej twarzyczką i wcześniejsze łzy zaprzestały. Na buzi zawitał ponownie kolor czerwony. Kucnęła i zaczęła wypowiadać coś pod nosem.
- Za.. za blisko.. - zdziwiony wilk nagle odskoczył i zaprzeczył natychmiastowo.
- To nie tak! Po prostu nie krzycz tutaj.. Nie zdajesz sobie sprawy, jakie tu panuje niebezpieczeństwo. Jesteś jeszcze młoda i mogło ci się coś stać. - powiedział wilk, starając się wybrnąć z tej sytuacji.- Trzymaj się ode mnie z daleka.. Nawet nie wiesz, w co się pakujesz idąc za mną. - Kończąc rudzielec spojrzał złowrogo na dziewczynkę, po czym bez spoglądania za siebie ruszył. Dziewczynka zebrała w sobie odwagę ponownie i wykrzyczała znów.
- Czekaj, proszę! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wędrowcze, oto masz możliwość pozostawienia po sobie śladu! Proszę o podpisanie się nickiem na howrse/imieniem postaci na Divided Kingdom. Obraźliwe i anonimowe komentarze będą usuwane!